Czytania na dzień 11 października 2026
Okres Zwykły — UroczystośćRok 2025/2026 — Cykl A/II
Pierwsze czytanie
Iz 25, 6-10a
6 Pan Zastępów przygotuje na tej górze dla wszystkich ludów ucztę z tłustych potraw, ucztę z wybornych win, z tłustych dań pełnych szpiku, z win oczyszczonych. 7 Na tej górze zniszczy zasłonę, która okrywała wszystkie ludy, i całun, który leżał na wszystkich narodach. 8 Zniszczy śmierć na wieki; Pan Bóg otrze łzy z każdego oblicza, a hańbę swego ludu zdejmie z całej ziemi: Pan tak powiedział. 9 I powiedzą w owym dniu: Oto nasz Bóg, w Nim pokładaliśmy nadzieję, że nas wybawi; oto Pan, czekaliśmy na Niego, radujmy się i weselmy z Jego zbawienia. 10 Ręka Pana spocznie na tej górze; Moab zostanie podeptany pod Nim, jak słoma w młócce.
1 Psalm Dawidowy. Pan jest moim Pasterzem, nie brak mi niczego. 2 Na zielonych niwach pasie mnie; prowadzi mnie nad wody spokojne. 3 Ożywia moją duszę. Prowadzi mnie po ścieżkach sprawiedliwości przez wzgląd na swoje imię. 4 Choćbym przechodził przez ciemną dolinę śmierci, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. Twoje kij i laska pasterska są dla mnie pociechą. 5 Zastawiasz dla mnie stół na oczach moich nieprzyjaciół. Namaszczasz głowę moją olejkiem, a kielich mój przelewa się obficie – jakże jest wspaniały! 6 Dobra Twoja i łaska pójdą w ślad za mną przez wszystkie dni życia mego. I zamieszkam w domu Pańskim po wszystkie dni życia.
Drugie czytanie
Flp 4, 12-14. 19-20
12 Umiem być w upokorzeniu, umiem też obfitować. W każdej sytuacji i w każdym położeniu jestem wyćwiczony: czy to być nasyconym, czy głodować, czy obfitować, czy znosić niedostatek. 13 Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia. 14 Dobrze jednak uczyniliście, uczestnicząc w moim utrapieniu. 19 Bóg mój zaś zaspokoi każdą waszą potrzebę według swego bogactwa w chwale, w Chrystusie Jezusie. 20 Bogu zaś i Ojcu naszemu chwała na wieki wieków. Amen.
Ewangelia
Mt 22, 1-14
1 Jezus, odpowiadając, znów przemówił do nich w przypowieściach, mówiąc: 2 Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swojemu synowi. 3 Posłał więc swoje sługi, aby wezwali zaproszonych na wesele, lecz oni nie chcieli przyjść. 4 Ponownie posłał inne sługi, mówiąc: Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem ucztę, woły moje i utuczone zwierzęta zostały ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na wesele. 5 Oni jednak zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swojego handlu. 6 Pozostali zaś schwytali Jego sługi, znieważyli ich i zabili. 7 Król rozgniewał się, posłał swe wojska, wytracił owych morderców i spalił ich miasto. 8 Wtedy rzekł do swoich sług: Wesele wprawdzie jest gotowe, lecz zaproszeni nie byli godni. 9 Idźcie więc na rozstaje dróg i wszystkich, których spotkacie, zaproście na wesele. 10 Słudzy wyszli na drogi i zgromadzili wszystkich, których napotkali, złych i dobrych, i sala weselna napełniła się gośćmi. 11 Król wszedł, aby przyjrzeć się gościom, i ujrzał tam człowieka, który nie był ubrany w strój weselny. 12 Rzekł do niego: Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego? Lecz on milczał. 13 Wtedy król powiedział sługom: Zwiążcie mu ręce i nogi i wrzućcie go w ciemności zewnętrzne. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. 14 Albowiem wielu jest wezwanych, lecz niewielu wybranych.
Ewangelia
Mt 22, 1-10
1 Jezus, odpowiadając, znów przemówił do nich w przypowieściach, mówiąc: 2 Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swojemu synowi. 3 Posłał więc swoje sługi, aby wezwali zaproszonych na wesele, lecz oni nie chcieli przyjść. 4 Ponownie posłał inne sługi, mówiąc: Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem ucztę, woły moje i utuczone zwierzęta zostały ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na wesele. 5 Oni jednak zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swojego handlu. 6 Pozostali zaś schwytali Jego sługi, znieważyli ich i zabili. 7 Król rozgniewał się, posłał swe wojska, wytracił owych morderców i spalił ich miasto. 8 Wtedy rzekł do swoich sług: Wesele wprawdzie jest gotowe, lecz zaproszeni nie byli godni. 9 Idźcie więc na rozstaje dróg i wszystkich, których spotkacie, zaproście na wesele. 10 Słudzy wyszli na drogi i zgromadzili wszystkich, których napotkali, złych i dobrych, i sala weselna napełniła się gośćmi.

