Czytania na dzień 17 listopada 2026
Okres Zwykły — Dzień PowszedniRok 2025/2026 — Cykl A/II
Pierwsze czytanie
Ap 3, 1-6. 14-22
1 Aniołowi Kościoła w Sardes napisz: To mówi Ten, który ma siedem duchów Boga i siedem gwiazd: Znam twoje czyny: masz imię, że żyjesz, a jesteś martwy. 2 Bądź czujny i umocnij to, co pozostało, a co bliskie jest śmierci. Nie znalazłem bowiem twoich czynów doskonałymi przed moim Bogiem. 3 Pamiętaj więc, jak przyjąłeś i usłyszałeś: zachowuj to i nawróć się. Jeśli nie będziesz czuwał, przyjdę jak złodziej i nie dowiesz się, o której godzinie cię nawiedzę. 4 Masz jednak w Sardes kilka osób, które nie splamiły swoich szat. Będą chodzić ze Mną w bieli, bo są tego godni. 5 Zwycięzca przyodzieje się w szaty białe i nie wymażę imienia jego z księgi życia; wyznam imię jego przed moim Ojcem i przed Jego aniołami. 6 Kto ma uszy, niechaj słucha, co Duch mówi do Kościołów. 14 Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego: 15 Znam twoje czyny: nie jesteś ani zimny, ani gorący. Obyś był zimny albo gorący! 16 A że jesteś letni – ani gorący, ani zimny – zacznę cię wypluwać z moich ust. 17 Mówisz: Jestem bogaty, wzbogaciłem się i niczego nie potrzebuję; a nie wiesz, że to ty jesteś nędzny, godny pożałowania, biedny, ślepy i nagi. 18 Radzę ci kupić u Mnie złoto w ogniu wypróbowane, abyś wzbogacił się i przyodział w szaty białe, by nie ukazała się hańba twej nagości, oraz namaszcz oczy swoje kolirium, abyś widział. 19 Ja wszystkich, których kocham, karcę i pouczam. Bądź więc gorliwy i nawróć się. 20 Oto stoję u drzwi i kołaczę. Jeśli ktoś usłyszy mój głos i otworzy drzwi, wejdę do niego i będę wieczerzał z nim, a on ze Mną. 21 Temu, kto zwycięży, pozwolę zasiąść ze Mną na moim tronie, tak jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem z moim Ojcem na Jego tronie. 22 Kto ma uszy, niechaj słucha, co Duch mówi do Kościołów.
4 Lecz Ty, Panie, jesteś moją tarczą, moją chwałą i tym, który podnosi moją głowę. 5 Głośno wołałem do Pana, a On odpowiedział mi ze swej świętej góry. 1 Psalm Dawida. Panie, któż zamieszka w Twoim przybytku? Kto spocznie na Twojej świętej górze? 2 Ten, kto postępuje nienagannie i czyni sprawiedliwość;
1 Wszedłszy do miasta, przechodził przez Jerycho. 2 A był tam człowiek imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bogaty człowiek. 3 Pragnął on zobaczyć Jezusa, kim jest, lecz nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. 4 Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby Go zobaczyć, gdyż tamtędy miał przechodzić. 5 Kiedy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: Zacheuszu, zejdź szybko, dzisiaj muszę się zatrzymać w twoim domu. 6 On szybko zszedł i przyjął Go z radością. 7 Wszyscy, widząc to, szemrali: Do grzesznika poszedł w gościnę. 8 Zacheusz zaś, stanąwszy przed Panem, powiedział: Panie, oto połowę mojego majątku daję ubogim, a jeśli kogoś w czymś skrzywdziłem, zwracam poczwórnie. 9 Jezus rzekł do niego: Dzisiaj zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. 10 Syn Człowieczy przyszedł bowiem szukać i zbawić to, co zginęło.

