Czytanie: List do Galatów 1, 11-20

11 Oświadczam wam więc, bracia, że głoszona przeze mnie Ewangelia nie jest wymysłem ludzkim. 12 Nie otrzymałem jej bowiem od człowieka ani jej nie byłem nauczony, ale przez objawienie Jezusa Chrystusa. 13 Słyszeliście przecież o moim postępowaniu niegdyś w judaizmie, jak ponad miarę prześladowałem Kościół Boży i niszczyłem go. 14 Robiłem postępy w religii żydowskiej, przewyższając wielu moich rówieśników w moim narodzie, jako że byłem jeszcze gorliwszy w zachowywaniu tradycji moich ojców. 15 Lecz gdy spodobało się Temu, który wybrał mnie od łona matki mojej i powołał mnie przez swoją łaskę, 16 aby objawić we mnie Syna swojego, bym głosił Go wśród pogan, nie poradziłem się ciała i krwi. 17 Nie udałem się też do Jerozolimy, do tych, którzy byli apostołami przede mną, lecz powędrowałem do Arabii, a następnie powróciłem do Damaszku. 18 Dopiero po trzech latach udałem się do Jerozolimy, aby poznać Piotra i zatrzymałem się u niego na piętnaście dni. 19 Innych zaś apostołów nie widziałem, oprócz Jakuba, brata Pańskiego. 20 W tym, co piszę do was, świadkiem mi Bóg, że nie kłamię.

Bądź pierwszy!

Napisz własną interpretację tego czytania.

Napisz teraz →

Dodaj intencję lub pomódl się z nami

Twoja modlitwa może pomóc innym.

Dodaj Intencje za darmo