Czytanie: Księga Psalmów 30, 2-6, 15-16, 20
2 W Tobie, Panie, szukam schronienia; niech nigdy nie zaznam zawodu; wybaw mnie w Twojej sprawiedliwości. 3 Nakłoń ku mnie swoje ucho, pospiesz z pomocą. Bądź mi skałą schronienia i domem warownym, by mnie ocalić. 4 Bo Ty jesteś moją opoką i twierdzą; przez wzgląd na Twoje imię prowadź mnie i żyw. 5 Wyprowadź mnie z sieci, którą na mnie zastawiono, bo Ty jesteś moją obroną. 6 W Twoje ręce powierzam ducha mojego; Ty mnie odkupiłeś, Panie, Boże prawdy. 15 Ja jednak ufam Tobie, Panie; mówię: Ty jesteś moim Bogiem. 16 Moje losy są w Twoich rękach. Wyzwól mnie z ręki moich wrogów i od tych, którzy mnie prześladują. 20 O, jak wielka jest obfitość Twojej dobroci, Panie, którą zachowałeś dla tych, co się Ciebie boją! Okazałeś ją tym, którzy ufają Tobie, na oczach synów ludzkich.
