Okres Zwykły — Dzień PowszedniRok 2025/2026 — Cykl A/II
Pierwsze czytanie
1 Sm 9, 1-4. 17-19; 10, 1a
Był pewien mąż z Beniamina, imieniem Kisz, syn Abiela, syna Cerora, syna Bekorata, syna Afiacha, Beniaminita, mąż dzielny. Miał on syna imieniem Saul, młodego i pięknego; nie było wśród synów Izraela męża piękniejszego od niego; od ramion w górę przewyższał cały lud. I zginęły oślice Kisza, ojca Saula. I rzekł Kisz do Saula, swego syna: „Weź ze sobą jednego z sług i wstań, idź i szukaj oślic”. I przeszli przez góry Efraima i przez ziemię Szalisza, i nie znaleźli; przeszli też przez ziemię Szaalim, i tam ich nie było; i przeszli przez ziemię Jemini, i nie znaleźli. A gdy Samuel ujrzał Saula, Pan rzekł do niego: „Oto człowiek, o którym ci mówiłem; ten będzie panował nad moim ludem”. Saul podszedł do Samuela w bramie i rzekł: „Wskaż mi, proszę, gdzie jest dom widzącego?” Samuel odpowiedział Saulowi: „Ja jestem widzącym. Wejdź przede mną na wyżynę, abyście dziś jedli ze mną, a rano cię odprawię i powiem ci wszystko, co jest w twoim sercu”. Wziął więc Samuel naczynie z olejem i wylał na jego głowę, i pocałował go, i rzekł: „Oto Pan namaścił cię na władcę nad swoim dziedzictwem”.
Refren: Panie, król się weseli z Twojej potęgi.
Panie, król się weseli z Twojej potęgi,
I jakże wielce raduje się z Twego zbawienia.
Spełniłeś pragnienie jego serca
I nie odmówiłeś prośbie jego warg.
Bo wyszedłeś mu naprzeciw z pomyślnym błogosławieństwem,
Włożyłeś na jego głowę koronę ze szczerego złota.
Prosił Cię o życie i dałeś mu je,
Długie dni na wieki wieków.
Wielka jest jego chwała dzięki Twojemu zbawieniu,
Okryłeś go sławą i dostojeństwem.
Bo czynisz go błogosławieństwem na wieki,
Napełniasz go radością przed Twoim obliczem.
Panie, król się weseli z Twojej potęgi,
I jakże wielce raduje się z Twego zbawienia.
Spełniłeś pragnienie jego serca
I nie odmówiłeś prośbie jego warg.
Bo wyszedłeś mu naprzeciw z pomyślnym błogosławieństwem,
Włożyłeś na jego głowę koronę ze szczerego złota.
Prosił Cię o życie i dałeś mu je,
Długie dni na wieki wieków.
Wielka jest jego chwała dzięki Twojemu zbawieniu,
Okryłeś go sławą i dostojeństwem.
Bo czynisz go błogosławieństwem na wieki,
Napełniasz go radością przed Twoim obliczem.
Jezus wyszedł znowu nad morze; a cały tłum przychodził do Niego, i nauczał ich. A przechodząc, ujrzał Lewiego, syna Alfeusza, siedzącego w komorze celnej, i rzekł do niego: „Pójdź za Mną”. A on wstał i poszedł za Nim. I stało się, gdy siedział przy stole w jego domu, wielu celników i grzeszników siedziało razem z Jezusem i Jego uczniami; było ich bowiem wielu, którzy poszli za Nim. A uczeni w Piśmie i faryzeusze, widząc, że je z celnikami i grzesznikami, mówili do Jego uczniów: „Czemu wasz Nauczyciel je i pije z celnikami i grzesznikami?” Jezus usłyszawszy to, rzekł im: „Zdrowi nie potrzebują lekarza, ale ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem wzywać sprawiedliwych, ale grzeszników”.

